Dziś jest:
Strona główna
Kibice
Historia
Artykuły
Galeria
Download
Księga gości
Tablica
Kontakt








Artykuły:

Sezon 2006/2007
Sokół Kleczew- Victoria
Po ponad 2 latach wyruszyliśmy na wyjazd do Kleczewa. Jest nas 11 osób. Na płocie wywieszamy fanę Brygada Wino 01 oraz skrojoną małą flagę Tura Turek. Od czasu do czasu dopingujemy. pod koniec pierwszej połowy miejscowi napinacze zaczęli cwaniakować i prowokować co spotkało się z naszą natychmiastową reakcją. 3/4 trybuny w pośpiechu ucieka, a buraki rzucają w nas butelkami po piwie dostając przy okazji po głowach. Mecz zostaje przerwany:)) Pod koniec meczu zauważamy, że pod stadionową bramą zebrał się kwiat młodzieży z miejscowej siłownii. Wyruszamy w ich kierunku ale do niczego nie dochodzi:)) Wyjazd śmieszny.
»więcej
12:07-18.11.2007
Sezon 2007/2008
Sokół Kleczew- Victoria
Do Kleczewa wyruszyliśmy busem oraz autami w 19 osób. W pierwszej połowie tradycyjne już starcie z miejscową żulernią. Tym razem mecz nie został przerwany :). Niestety nasi kopacze przegrywają 2:1 tracąc bramkę w 92 minucie. Przez cały mecz dobry doping, za który piłkarze nam nie podziękowali (podeszli tylko Rasa, Sypek i Wyżyk). Po meczu część ekipy wyjazdowej ma przeprawy z konińską milicją. CHWDP.
Niestety wiele do życzenia pozostawiało zachowanie niektórych wyjazdowiczów.

Polska- Belgia
Do Chorzowa wyruszamy busem w 6 osób. Po drodze wstępujemy do Ostrowa Wielkopolskiego gdzie udaliśmy się na grób naszego przyjaciela Afra, który odszedł rok temu. Krótka gadka z Ostroviakami i ruszamy w dalszą podróż.
W Kępnie dosiadają się 2 osoby z Polonii i w 8 osób jedziemy dalej. Humory dopisują, w czym pomaga masowo spożywany jabłecznik ;) Śląsk przywitał nas zimową pogodą, jednak nie miało to dla nas żadnego znaczenia. W Piekarach Śląskich krótka alkoholizacja w osiedlowej knajpie z osobami, które załatwiły nam bilety. Hanysy- szacunek !!! Szacunek także dla barmana za zapodanie znanej piosenki o klubie, który jest przez nas bardzo szanowany;) Na samym meczu piknik i dużo wynalazków. W pierwszej połowie mamy krótkie spięcie z fanami Małysza oraz piosenki o Małym Rycerzu;) Z nami na sektorze nasi "przyjaciele" z KKSu Kalisz, w tym znany kalifaktor ;)którzy jakoś tak dziwnie nam się przyglądali. Po meczu ładujemy się do busa i wracamy do Wielkopolski. Wyjazd udany, pozdrowienia dla uczestników oraz drajvera dzięki któremu podróż minęła bardzo szybko. Szacunek.
»więcej
6:23-18.11.2007
Sezon 2005/2006
Victoria Września- Tur Turek

Zebraliśmy sie w ponad 30 osób, bez flag i dopingu. Z Turku przybyła około 30 osobowa grupa, która nie dość, że wymachiwała drewnianymi pałami to jeszcze poskarżyła się policji:))). Zdobywamy kominiarkę, szal i małą flagę.
»więcej
16:29-5.10.2006
Sezon 2004/2005
Victoria Września-Korona Piaski

Po zimowej przerwie wracamy na stadiony.Naszym przeciwnikiem byla Korona Piaski ktora podobno posiada kibicow z prawdziwego zdarzenia.Zapowiadany byl rowniez przyjazd kibicow z Piaskow wiec mecz zapowiadal sie ciekawie.Niestety na zapowiedziach sie skoczylo i kibicow gosci po raz kolejny na Kosynierow nie zobaczylismy.Na stadionie dopisala publicznosc i zjawilo sie kolo 600 kibicow.Nas w mlynku zebralo sie ok25-30 chlopa,jednak nie prowadzimy dopingu tylko piwkujemy i prowadzimy sympatyczne gawedy na temat corocznego meczu kibicow ktory zbliza sie wielkimi krokami.Mecz po niezlej grze naszych kopaczy wygrywamy 3:1.Po meczu pilkarze przybijaja nam piatki a nastepnie czesc ekipy udaje się do lokalu a reszta do swoich domow.Pozdro dla obecnych

»więcej
18:47-7.04.2005
Sezon 2003/2004
Błękitni Psary Polskie- Ostrovia Ostrów

Tego dnia wspomagaliśmy Ostrovię w 15 osób. Ostroviaków ponad 30 chłopa. Mecz to jedna wielka szopka i szydera. Typowe wiejskie klimaty.

»więcej
18:47-7.04.2005
Sezon 2002/2003

Turniej Halowy o Puchar Burmistrza Wrześni, czyli „nie dajmy się zwariować”

Tradycyjnie, w pierwszą niedzielę stycznia spotkaliśmy się na turnieju halowym. W imprezie oprócz dwóch zespołów Victorii wzięły udział: Warta Poznań, Lech Poznań, Obra Kościan, Elana Toruń, Tur Turek i chyba Huragan Pobiedziska;) Przez cały dzień przez nasz sektor przewinęło się ok. 30 osób. Staraliśmy się dopingować tylko na początku, gdyż późniejsze wydarzenia sprawiły, że o dopingu nikt już nie myślał:)
Okazało się, że tego dnia swoje urodziny lub imieniny obchodził jeden z naszych kolegów. Zakupiona została masa alkoholu, wznoszone były toasty i pieśni pochwalne na cześć szanownego jubilata. Wraz z upływem czasu, kiedy wszystkim dość porządnie „kurzyło się już z czupryn” atmosfera zaczynała przypominać typową libację. O spokój zaapelował Prezes Victorii i prosił „abyśmy nie dali się zwariować”. W międzyczasie jeden z kibiców poznańskiej Warty otrzymał wychowawczego plaskacza, ponieważ pluł na posadzkę:D. Pod koniec imprezy pojawiła się władza w postaci Straży Miejskiej, którą to wyśmialiśmy. Turniej zakończył się zwycięstwem Victorii, dlatego też po ostatnim gwizdku finałowego spotkania gremialnie wbiliśmy się na parkiet. Później część „zmęczonej” ekipy udała się do domów, a część na koncert Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, gdzie zabawa również była przednia. Oprócz kibiców Victorii na turnieju obecni byli fani Warty oraz ultrasi Kolejorza.
Pozdrowienia dla wszystkich pijących:)

Relacja z turnieju oparta jest na obserwacjach własnych, nie zawsze trzeźwych

»więcej
18:46-7.04.2005
Sezon 2001/2002
Victoria Września- Stal Stalowa Wola (Puchar Polski)

Nas w młynie ponad 100 osób. Sektor gości pusty. Cały mecz dobry ,głośny doping do którego momentami przyłączał się cały stadion. W drugiej połowie Robert Raszewski obronił rzut karny, piłka momentalnie trafiła na przedpole gosci ,a tam Jacek Krzyżkowiak mocnym strzałem pod poprzeczkę zdobył bramkę dla Victorii. Na stadionie zapanowała zbiorowa euforia, część publiki znalazła się na murawie:). Mecz kończy się naszym zwycięstwem i tym samym awansowaliśmy do dalszych gier w ramach Pucharu Polski

»więcej
18:44-7.04.2005
Sezon 2000/2001
Aluminium Konin- Victoria Września

Tego dnia rozgrywany był mecz reprezentacji z drużyną Klakierów Łukaszenki w Łodzi. Z Wrześni wyruszył pełen autobus dobrej ekipy, która swego czasu dość mocno udzielała się na meczach poznańskiego Lecha. Jako, że Konin był po drodze załoga ta postanowiła obejrzeć pierwszą połowę meczu Victorii. Doszło tam do przepychanek z władzą, kilka osób zostało spałowanych. Miejscowych nie stwierdzono( w tym czasie kibice konińscy przeżywali kryzys organizacyjny).

»więcej
18:43-7.04.2005
Sezon 1999-2000
Victoria Września – 1920 Mosina

Pomimo padającego deszczu, na trybunach wrzesińskiego stadionu zasiadło 1,5 tysiąca widzów. Z Mosiny pojawiła się podpita żulia ,która przez cały mecz słownymi zaczepkami starała się doprowadzić do konfrontacji. U nas brak młyna (były to nasze początki) ale bardzo dobry doping, do którego momentami dołączała się trybuna kryta. Po meczu zawiązał się tzw.Komitet Pożegnalny ,który postanowił godnie „pożegnać” przyjezdnych z Mosiny. Przy bramie stadionowej doszło do przepychanek i wymiany ciosów(jeden od nas nieprzytomny-dostał kastetem!!!), autobus przyjezdnych został też z „lekka” uszkodzony.Później pojawiła się władza i rozgoniła towarzystwo. Kiedy nieraz wspominamy ten mecz na naszych twarzach pojawia się szeroki uśmiech. Pozdro dla chuligana z parasolką :D

»więcej
18:27-7.04.2005



http://www.iskierka.net

Copyright © 2005 Iskierka, Wszystkie prawa zastrzeżone.